Wiadomo, jaki srogi i wielki jest PSUS w kontaktach z podatnikami. Życzliwości uczył się od administracji carskiej (Sosnowiec znajdował się w zaborze rosyjskim). Dlatego Biznes Club mianował PSUSa życzliwym urzędem. Ale ten wielki i srogi PSUS jest bardzo mały, powiem malutki w kontaktach ze swoim przełożonym czyli z Izbą Skarbową. Ten z kolei surowy nadzorca PSUSa żąda od niego szczegółowych sprawozdań, w typie raportu karbowego. Naszych czytelników zainteresuje w tych raportach automatyzm działania PSUSa w obszarach umorzeniowym i karno-skarbowym. Dlatego jako redaktor portalu wystąpiłem do PSUSa o udzielenie mi stosownych informacji. O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować naszych czytelników na bieżąco.
pismo do PSUSa o udostępnienie informacji publicznej